FotoWypad 2015

Jak co roku, tradycja nakazuje podsumować FotoWypad. Tym razem przejechaliśmy najmniej km ( 2007 km ) z wszystkich naszych wyjazdów, był to nasz 5 wspólny fotograficzny rok. Okazuje się, że blisko nie oznacza mniej atrakcyjniej. Wręcz przeciwnie, odwiedziliśmy piękny Kamenjak National Park na półwyspie Istria. Koloseum w Puli odkryło przed nami swoje piękno wizualne oraz akustyczne podczas koncertu Orkiestry Renzo Arbore który mieliśmy okazję fotografować oraz delektować się dźwiękami rozchodzącymi się po zabytkowych zakamarkach amfiteatru. Urokliwe, wąskie uliczki Puli, Rovinji, zachwycające zachody słońca, piękne wschody, strome urwiska Adriatyku. Gorąca, krystalicznie czysta woda morska. Fale rozbijające się o skalne brzegi półwyspu, aż w końcu wisienka na torcie – Alpy Julijskie i ich doliny, jeziora. Zachwycające, piękne, błagające by je fotografować, doskonałe… Wystarczy marzyć, planować i fotografować. Jedna podróż się kończy, druga zaczyna. Kończąc FotoWypad 2015 rozpoczęliśmy kolejny. FotoWypad 2016 – ruszamy w kolejną fotograficzną podróż. Gdzie? Wszystko się okaże w odpowiednim czasie, najważniejsze jest planowanie, marzenia i fotografia. My nasze marzenia fotografujemy, przez ostatnie 5 lat spełniamy własne marzenia i oczekiwania, pokonujemy własne lęki i słabości. Poznajemy siebie oraz naszych współtowarzyszy podróży. FotoWypad zatacza coraz większe kręgi, stał się wydarzeniem, tradycją bez której nie wyobrażamy sobie kolejnych lat. Rok bez FotoWypadu? Nie, nie to jest niemożliwe…

Reklamy